ESSENCE
Magazyn ludzi sukcesu esencja
dobrego
smaku

Egzotyka Państwa Środka

Spacer wzdłuż mierzącego kilka tysięcy kilometrów Muru Chińskiego czy wspinaczka na najwyższy szczyt świata - Mount Everest. Zbyt męczące? To może chociaż spróbujmy jakiegoś regionalnego przysmaku. Takie mięso z psa na przykład...

Tekst Karolina Orzechowska

Egzotyka Państwa Środka

Gdzieś na wschodzie, daleko w Azji, 14 państw otacza kraj popularnie nazywany przez jego mieszkańców Państwem Środka. To właśnie tam wielkie place defiladowe stykają się z lasem wysokich, nowoczesnych biurowców, zupełnie odstających od pojęcia "państwo komunistyczne", bo Chiny, pomimo panowania w nich Komunistycznej Partii Chin, starają się otworzyć na świat.

Są przecież mocarstwem, okupionym co prawda ciężką pracą obywateli, która często wiąże się z wykorzystywaniem pracowników i nieprzestrzeganiem norm dotyczących ochrony środowiska, ale jednak. Czwarte co do wielkości państwo na świecie, trzecie pod względem gospodarczym. Jeżeli zaś chodzi o historię, należy do jednych z najstarszych cywilizacji świata. Dlatego jest co podziwiać.

Kraj kontrastów

Chińska Republika Ludowa składa się z dwudziestu dwóch prowincji, pięciu regionów autonomicznych i czterech miast wydzielonych, a także dwóch specjalnych regionów administracyjnych. Takie rozdrobnienie jeszcze bardziej podkreśla kontrasty, jakie panują w Państwie Środka. Z jednej strony supernowoczesne, strzeliste biurowce w wielkich metropoliach, z drugiej ubogie wsie, w których nic się nie zmieniło od wieków, mnóstwo świątyń buddyjskich i klasztory, gdzie mnisi oddają się medytacjom. Jednak niezwykła historia Chin, sięgająca 1700 roku p.n.e., oraz kultura oparta na długiej tradycji pozostawiły po sobie wielką spuściznę, dlatego niemal w każdej prowincji jest coś wartego zobaczenia.

Na przykład w Wuhan, stolicy prowincji Hubei, znajduje się Wieża Żółtego Żurawia, czyli cały zestaw budynków, jeziorek i altan na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na miasto. Warto również odwiedzić Harbin, stolicę prowincji Heilongjiang, w której widać wpływy rosyjskie, zarówno w kuchni, jak i w architekturze.

Dużą atrakcją Harbinu jest coroczny Festiwal Rzeźb Lodowych, organizowany w styczniu. Nanjing, który jest stolicą prowincji Jiangsu, należy do siedmiu miast starożytnych Chin, gdzie ludzie mieszkali już 5 tysięcy lat temu, zaś Xi'an w starożytności było centrum kulturowym i gospodarczym, a dziś jest stolicą prowincji Shaanxi. Prowincja Zhejiang ze stolicą w Hangzhou, czyli kolejnym z siedmiu starożytnych chińskich miast, jest jednym z najromantyczniejszych zakątków w Chinach i od wieków był inspiracją poetów.

Ciekawą część kraju stanowią regiony autonomiczne: Mongolia Wewnętrzna i Tybet. Stolica tego pierwszego to Hohhot, gdzie jeżdżąc konno można podziwiać stepy, które urzekają dziką przyrodą oraz mongolską kulturą. O Tybecie zrobiło się głośno szczególnie w ostatnich tygodniach, przed tegoroczną letnią Olimpiadą w Pekinie, ale już wcześniej władca i duchowy przywódca Tybetu, XIV Dalajlama, starał się zwrócić uwagę świata - z emigracji, na której przymusowo przebywa - na sytuację swojego narodu.

A nie jest ona łatwa, gdyż od połowy XX wieku, po wielu konfliktach, Chiny przejęły władzę nad Tybetem i zaczęły prześladowania religijne oraz narodowościowe. Miasta wydzielone w Chinach to Tiencin, ogromna metropolia Chongqing, Szanghaj, który jest największym portem chińskim oraz największym miastem Chin, i oczywiście stolica, czyli Pekin.

W Szanghaju zobaczyć można wielopiętrowe biurowce, szerokie ulice, wielopoziomowe skrzyżowania przypominające raczej supernowoczesny amerykański film niż chińskie miasto. Pekin zaś to jeden z najważniejszych chińskich węzłów komunikacyjnych, w którym najpopularniejszym środkiem transportu pozostał jednak rower. Co warto zwiedzić w Pekinie? Jeśli lubimy - to pałace, jest ich tu ponad 800.

Z dwóch specjalnych regionów administracyjnych, Makau i Hongkongu, ten drugi jest szczególnie popularny wśród turystów. Hongkong należał kiedyś do Wielkiej Brytanii, a jeśli chodzi o kontakty handlowe ze światem, to właśnie Hongkong zajmuje w Chinach pierwsze miejsce, więc nikogo nie dziwi ogromna ilość wysokich biurowców, które często kończą się w chmurach. Z punktu widokowego Victoria Peak można przyjrzeć się miastu, które wygląda, jakby nigdy nie spało.

Kaczka po pekińsku i żółw na słodko

Kuchnia chińska należy do jednej z najstarszych - liczy sobie już kilka tysięcy lat - i jednej z najpopularniejszych, lekkostrawnych kuchni na świecie, w której stosuje się wyjątkowo dużą ilość surowców. Samych odmian warzyw jest ponad 17 tysięcy. To niezwykłe, jak bardzo różnią się między sobą potrawy w kuchniach regionalnych - każda część kraju ma swój smak: słony, słodki lub ostry. Niektóre dania są też bardzo "egzotyczne" i dość trudno byłoby w warunkach europejskich zdobyć wszystkie składniki, żeby je przyrządzić.

Na przykład w Kantonie, który ma ogromny wpływ na kuchnię całego regionu, czyli Guangdongu, jada się większość występujących tam gatunków zwierząt, płazów i gadów, dlatego potrawa nazwana "walka smoka z tygrysem" to nic innego, jak połączenie dzikiego kota z wężem, a "polna kura" to żabie udka, ale mieszkańcy lubią też jeść młode sroczki czy sowy. Duży przysmak stanowi - o zgrozo! - mięso z psa podawane z warzywami.

Tak jak Pekin znany jest z kaczki po pekińsku, tak Zhejiang z żółwia na słodko. W Syczuanie zaś trzeba uważać, bo po spróbowaniu któregoś z dań może nam zdrętwieć język, z powodu ostrego smaku, oczywiście.

Lecz chińskiej kuchni nie można rozpatrywać bez jednej rzeczy, a właściwie napoju, który jest tak charakterystyczny dla tego kraju jak ryż - herbaty. Już ponad 3 tysiące lat temu używano herbaty jako leku na różne dolegliwo Środka uważają, że napój ten należy do siedmiu niezbędnych do prowadzenia domu rzeczy i nie można bez niego żyć.

Kultura ze smokiem

Proch, porcelana, kompas, papier, taczka, druk, soczewka, liczydło - te wszystkie przedmioty, i o wiele więcej, wynaleziono właśnie w Chinach, a dopiero później przeniknęły one do Europy. Nic więc dziwnego, że chińska kultura i tradycja miały wielki wpływ na inne kraje.

Również Feng Shui, tak ostatnio popularna starożytna sztuka organizacji przestrzennej, wywodzi się z chińskiej filozofii. I gdy wcieli się w życie wszystkie zasady Feng Shui, to podobno ma się gwarantowane szczęście i powodzenie w życiu, szczególnie w sprawach finansowych, które są istotne dla Chińczyków.

A jeśli już o tym mowa... Chińczycy na Nowy Rok, czyli Święto Wiosny - najważniejsze święto w Chinach - życzą sobie przede wszystkim pieniędzy. Poza tym szczęścia i pomyślności. Przyozdabiają w tym czasie domy, biura, ulice i restauracje przedmiotami i ozdobami w kolorze czerwonym, ponieważ czerwień ma odstraszyć bestię Nian, która według legendy połykała ludzi. W czasie święta ludzie tańczą na ulicach taniec "lwa i smoka", bo smok jest dla nich symbolem nadnaturalnych mocy i wyjątkowej godności, a przede wszystkim, tak jak czerwień, ma przynieść szczęście.

Ale kultura chińska to również muzyka, literatura, kino i teatr, w którym najważniejsze nie są dialogi, tylko muzyka, śpiew i taniec. Teatr cieni, teatr lalek, teatr mówiony, opera - tak różnorodne są formy teatru chińskiego, jak różnorodne są same Chiny. Z ich najdłuższym murem obronnym na świecie, który widać z kosmosu, najwyższą na Ziemi wyżyną - Tybetańską, która otoczona jest najwyższym pasmem górskim - Karakorum ze szczytem K2. Z przeludnieniem, cenzurą, a przy tym z kulturą i tradycją, które zna cały świat.


ESSENCE 2011
 
Biografie gwiazd - Bizneswoman - Czasopismo przedsiębiorców - Ekskluzywne czasopismo - Ludzie biznesu - Ludzie sukcesu - Magazyn biznesmenów - Polskie gwiazdy