ESSENCE
Magazyn ludzi sukcesu esencja
dobrego
smaku

Inwestycje z perspektywą

Koncepcja condo hoteli ( condo od ang. condominium - mieszkanie) powstała ponad 20 lat temu w Stanach Zjednoczonych. Wychodziła naprzeciw potrzebie posiadania wakacyjnej rezydencji w lokalizacjach atrakcyjnych turystycznie.

Tekst Paweł Urban analityk Home Broker

Inwestycje z perspektywą

Posiadanie takiej nieruchomości, w której przebywa się najwyżej kilka tygodni w roku, wiąże się jednak z dużymi kosztami utrzymania. Odpowiedzią był pomysł wynajmu w ramach profesjonalnego programu, prowadzonego przez wyspecjalizowaną firmę, która pod nieobecność właściciela zajmie się jego apartamentem. Posiadanie apartamentu w hotelu condo nie było więc kłopotliwe. Konserwacja, utrzymanie oraz sprawy związane z obsługą gości powierzane były firmie zarządzającej. Obecnie hotele condo to zazwyczaj duże, wielopiętrowe, luksusowe obiekty prowadzone pod znanymi markami, takimi jak Four Seasons, Ritz-Carlton, Hilton, Le Meridien. Obiektami tymi zarządzają też lokalni operatorzy lub spółki powołane przez inwestorów strategicznych. Powstają także hybrydy - część hotelowa należy do jednego inwestora lub spółki, apartamenty w wydzielonym skrzydle są własnością inwestorów indywidualnych.

Większość hoteli condo to wyjątkowe nieruchomości. Posiadają udogodnienia i wyposażenie odpowiadające cztero- lub pięciogwiazdkowym hotelom, takie jak światowej klasy centra odnowy biologicznej, ośrodki lecznicze i kluby fitness, restauracje dla smakoszy oraz centra biznesowe. Zainteresowanie tym modelem biznesowym okazuje coraz więcej deweloperów i inwestorów indywidualnych w Polsce. Condohotele opiera się na koncepcji luksusowego apartamentu wypoczynkowego. Osoby decydujące się na zakup takiego apartamentu, korzystające z niego zaledwie od kilkunastu do kilkudziesięciu dni w roku, często dochodzą do wniosku, że w pozostałym czasie dobrze byłoby go wynająć. Mogą to zrobić we własnym zakresie, mogą też skorzystać z usług profesjonalnego operatora, który w zamian za udział w zyskach poprowadzi recepcję i system rezerwacyjny, pozyska klientów, zbuduje kanały dystrybucji, umieści apartamenty w portalach rezerwacyjnych, poprowadzi działania sprzedażowe i marketingowe.

Jak zarobić na działkach?

Grunty rolne, które w Polsce są kilkanaście razy tańsze niż w rozwiniętych krajach Unii Europejskiej, zajmują ponad 70% powierzchni kraju i stanowią w tej chwili bardzo bezpieczną lokatę kapitału, jednak procedury zakupu zniechęcają potencjalnych inwestorów. Jeśli jednak niestraszne nam formalności związane z zakupem działki rolnej lub korzystamy z usług doradcy, okazuje się, że zyskujemy dostęp do bardzo elastycznego instrumentu inwestycyjnego. Popyt nakręcają dodatkowo mieszkańcy miast, którzy kupują grunty rolne, aby się na nich wybudować po odrolnieniu, oraz sami rolnicy, którzy chcą otrzymywać większe dopłaty unijne. Co wpływa na atrakcyjność inwestycyjną działek rolnych w Polsce? Przede wszystkim ich bardzo niska cena w porównaniu do działek budowlanych, które są kupowane przez klienta docelowego w celu zabudowy. Również niebagatelny wpływ ma niska podaż, zablokowana przez brak planów zagospodarowania przestrzennego oraz możliwość finansowania zakupu z kredytu hipotecznego.

Inwestycje z perspektywą

Kiedy już zdecydujemy się na tego typu inwestycję, warto dobrze się zastanowić i przemyśleć wszystkie "za" i "przeciw", bowiem dostęp do informacji i odpowiednie przygotowanie pozwolą nam uniknąć przykrych niespodzianek, jak niezaplanowane opłaty czy utrata płynności finansowej. Na początku czeka nas wybór rejonu, czyli gminy, która według naszej oceny posiada potencjał rozwoju i wzrostu. Bo to właśnie od gminy zależą przyszłe inwestycje w infrastrukturę, ustanowienie renty planistycznej czy planów zagospodarowania. Powinniśmy szukać gminy w stanie "uśpienia", czyli w fazie wchodzącej, z dużą ilością terenów rolnych i słabo rozwiniętą infrastrukturą, a następnie sprawdzić, jakie są szanse na rozwój, to znaczy czy okolica może stać się modna, jaki jest czas dojazdu do centrum miasta, czy gmina ma szansę stać się samowystarczalna, jaka jest okolica, czyli położenie krajobrazowe.

Najważniejszym jednak czynnikiem jest infrastruktura, bowiem bez niej szanse na zabudowę, czyli na znalezienie w przyszłości potencjalnego kupca po odrolnieniu, są znikome. Kiedy już upatrzyliśmy sobie konkretną gminę, która spełnia te kryteria, czeka nas wycieczka poza miasto i rozmowy z rolnikami. Działki klasy I-III bardzo trudno odrolnić, więc dużo bardziej atrakcyjne są grunty IV-VI. W zależności od wielkości planowego zakupu, mamy kilka możliwości. Na końcu czeka nas wybór sposobu finansowania, ponieważ kupując działkę rolną, możemy skorzystać z oferty kredytowej trzech banków na 80% wartości gruntu i z wyższym od standardowego oprocentowaniem. Jednak i tak warto rozważyć taką opcję, gdyż wolne środki finansowe możemy ulokować w instrumentach, których kredytować nie można, tak aby zwiększyć efekt dźwigni.


ESSENCE 2011
 
Biografie gwiazd - Bizneswoman - Czasopismo przedsiębiorców - Ekskluzywne czasopismo - Ludzie biznesu - Ludzie sukcesu - Magazyn biznesmenów - Polskie gwiazdy