W drugiej połowie XIX
wieku, kiedy rynek japoński
otworzył się na
eksport, naturalna populacja
perłopławów bardzo się zmniejszyła.
Perły stały się niezwykle cennym
i bardzo poszukiwanym towarem. To
wtedy rozpoczęła się droga Kokichi Mikimoto,
który podążył za marzeniem.
Postanowił udowodnić, że nad powstawaniem
pereł da się zapanować w sposób
kontrolowany. I chociaż wszyscy wokół
powtarzali mu, że rzuca niemożliwe
wyzwanie naturze - nie poddał się ani na
chwilę. W 1893 roku jego wiara spotkała
się z nagrodą: został pierwszym człowiekiem
w historii, który zainicjował powstanie
perły. Nie była ona wprawdzie
idealnie okrągła - na to jeszcze trzeba
było poczekać - ale i tak był to prawdziwy
kamień milowy.
Niestrudzony marzyciel
Mikimoto stale walczył z przeciwnościami
losu i zmagał się z siłami natury.
Miał jednak wystarczająco wiele entuzjazmu
i wiary w siebie, by bez ustanku
przeć ku przodowi. Doprowadził do powstania
sieci wytwórni pereł i stworzenia
łowisk na niezagospodarowanych, ubogich
wysepkach. Jego wkład w ich rozwój
był tak potężny, że do dzisiejszego dnia
nazwisko Mikimoto jest wśród miejscowych
wymawiane z czcią.
Mikimoto miał duszę marzycielskiego
poławiacza, ale również zacięcie biznesowe,
zmysł do interesów i artystyczny
smak jubilera. Kiedy już zdołał udowodnić,
że kontrolowane wytwarzanie
pereł jest możliwe, natychmiast zapragnął
sięgnąć dalej. Powiedział wówczas, że
chciałby otoczyć perłami szyję każdej kobiety
na świecie. Efektem było powstanie
w Tokio, w 1899 roku, eleganckiego
sklepu z biżuterią z pereł. Po upływie
zaledwie kilku lat, w 1907 roku, Mikimoto
założył fabrykę Mikimoto's Gold
Work Factory, pierwsze w Japonii zintegrowane
i zorganizowane przedsiębiorstwo
w pełni poświęcone projektowaniu
i wytwarzaniu eleganckiej biżuterii. Mikimoto
udowodnił, że ma w sobie natu ralne wyczucie piękna i mody, stale też
pracował nad własnym rozwojem osobistym,
prowadząc staranne studia nad
kulturą zachodnią. Sygnowana jego nazwiskiem
marka szybko zdobyła sobie
uznanie i popularność na całym świecie;
miała już ustaloną pozycję, gdy w 1913
roku w Londynie powstała pierwsza filia
japońskiego sklepu. Rok później Mikimoto
założył farmę perłopławów na Morzu
Czarnym, gdzie przez kolejne piętnaście
lat grupa niestrudzonych poszukiwaczy
dążyła do wytworzenia pierwszej
czarnej perły.
W drodze do perfekcji
Charakter Mikimoto zahartował się
w czasach, gdy dorastał w japońskiej
osadzie rybackiej, niejednokrotnie doświadczając
przeciwności losu i trudów
ciężkiej pracy. Wykształcił w sobie niezłomność
ducha, nauczył się wymagać
od siebie jak najwięcej. Dzięki temu był
w stanie w pełni wykorzystać swoje naturalne
talenty, które w innym wypadku
być może pozostałyby uśpione. Zasadę
dążenia do perfekcji przekazywał również
swoim pracownikom: uczynił z niej
motto marki Mikimoto, które do dzisiaj
nic nie straciło na aktualności. Kolekcje
biżuterii Mikimoto są wyjątkowe, ponieważ
w ich produkcji nie ma nic taśmowego
ani przypadkowego. Każda pojedyncza
perła, niezależnie od rodzaju, ma
swoje znaczenie i miejsce. Każda jest starannie
dobierana i równie starannie analizowana
pod kątem połysku, gładkości
powierzchni, koloru, kształtu i rozmiaru.
Jeżeli chociażby w minimalnym stopniu
nie spełnia najwyższych standardów
jakości, zostaje odrzucona. Dlatego też
w środowisku jubilerów o najwspanialszych
perłach zwykło się mówić, że są
"klasy Mikimoto". Do historii przeszło
wydarzenie z 1935 roku, kiedy to Kokichi
Mikimoto urządził publiczny pokaz
spalenia pereł ocenionych przez niego
jako niedoskonałe. W całej Japonii funkcjonowało
już wówczas 350 farm, produkujących
10 milionów pereł rocznie.
Nie przepuścił żadnej okazji, by osobiście
promować i upowszechniać swoje perły.
W 1926 roku wziął udział w światowej
wystawie w Filadelfii, prezentując zapierający
dech w piersiach model Dzwonu
Wolności, oczywiście ozdobiony perłami.
Po II wojnie światowej jak grzyby po
deszczu zaczęły wyrastać kolejne sklepy
Mikimoto: w Paryżu, Bostonie, Nowym
Jorku, Szanghaju, Chicago, San Francisco,
Los Angeles i Mumbaju. Żadna japońska
marka nie osiągnęła wcześniej tak
szerokiej rozpoznawalności i uznania.
Marzenie wiecznie żywe
Kokichi Mikimoto zmarł w 1954 roku,
w pięknym wieku 96 lat. Tuż przed
śmiercią został uhonorowany przez rząd
japoński Orderem Zasługi. Zapoczątkowana
przez niego tradycja jest żywa do
dzisiaj. Kolekcje biżuterii Mikimoto,
usystematyzowane wedle rodzaju wykorzystywanych
pereł, to prawdziwe dzieła
sztuki, które można podziwiać godzinami.
Czarne perły tchną duchem egzotyki,
wytwarzana z nich biżuteria jest niezwykle
oryginalna i znakomicie pasuje do
nowoczesnej kobiety sukcesu. Delikatne
perły o kremowej, różowej i białej barwie
wpisują się w ideę biżuterii klasycznej
i ponadczasowej. Te połyskujące ciepłą
barwą złota dają wrażenie wyjątkowości
i unikatowości. Niektóre są idealnie okrągłe,
inne intrygują niezwykłym kształtem
- ziarnka ryżu czy wydłużonego owalu.
Umiejętne wykorzystanie naturalnych
atrybutów i urody różnych rodzajów pereł,
pomysłowe połączenie złota i srebra,
różnorodność projektów - wszystko to
wyróżnia markę Mikimoto i sprawia, że
jest natychmiast rozpoznawalna. Najcenniejsze
jednak jest natychmiast odczuwalne
wrażenie, że patrzymy na coś, co
narodziło się z pasji, uczucia i poświęcenia.
Tak, jakby duch legendarnego pioniera
i innowatora Kokichi Mikimoto
był nadal obecny i czuwał nad tym, by
marzenie, któremu poświęcił całe życie,
nigdy nie przestało się spełniać.