ESSENCE
Magazyn ludzi sukcesu esencja
dobrego
smaku

Gran Turismo Polonia 2007

Historia Gran Turismo Polonia sięga 2004 roku, gdy przedstawiciel Petera Ternstroma ze Sztokholmu zjawił się w Poznaniu, by zapoznać się z jakością toru wyścigowego, bezpieczeństwem polskich dróg, czterogwiazdkowym zapleczem hotelowym oraz możliwościami zapewnienia odpowiedniej ochrony międzynarodowej imprezy.

Tekst Karolina Chymkowska

Gran Turismo Polonia 2007

Wszystko po to, by stworzyć podstawę do organizacji spotkania entuzjastów motoryzacji. Peter Ternstrom, członek wielu skandynawskich klubów motoryzacyjnych, licencjonowany kierowca wyścigowy, organizator kilku zlotów samochodów sportowych na terenie torów wyścigowych w Szwecji, ma polskie korzenie, stąd jego zainteresowanie naszym krajem.

Rekonesans dał wynik na tyle pozytywny, że pod koniec 2004 roku doszło do nawiązania współpracy między Ternstromem a poznańską firmą VITALL, na co dzień zajmującą się organizacją eventów i imprez firmowych. Od samego początku ideą Gran Turismo Polonia miało być towarzyskie spotkanie właścicieli szybkich aut zorientowane na zdobywanie i doskonalenie umiejętności prowadzenia samochodu sportowego.

Pierwsza impreza odbyła się w lipcu 2005 i od razu odniosła sukces - zamiast spodziewanych 25 reprezentantów skandynawskich klubów sportowych, zrzeszających właścicieli Ferrari, Dodge Viper, Porsche i innych marek, zjawiło się ich 40. W 2006 roku załóg było już 50, a w bieżącym roku 63 - w tym po raz pierwszy trzy załogi polskie. Impreza miała z założenia mieć charakter zamknięty, ale trudno było utrzymać w ukryciu fakt pobytu w Polsce ekskluzywnych sportowych samochodów, niektórych o wartości przekraczającej milion złotych.

Szkoła jazdy

Szwedzi wynieśli z dotychczasowych imprez cenną praktykę i zaskakująco wiele doświadczenia. Jak mówi Marek Pantkowski z VITALL, posiadanie 500-konnego "potwora" to jeszcze nie wszystko. Szwedzi, choć na co dzień jeżdżący Ferrari czy Porsche, mogli się wiele nauczyć od instruktorów - utytułowanych polskich kierowców - Macieja Polody, Kuby Golca, Macieja Kaczmarka czy Jacka Porawskiego. Misją Gran Turismo od początku było doskonalenie umiejętności i tak pozostało do dziś. Program spotkania na torze jest zawsze taki sam: uczestnicy spotykają się rano z instruktorami na tzw. briefingu, gdzie omawiane są techniki pokonywania poszczególnych sekcji zakrętów. Instruktorzy czynnie uczestniczą w szkoleniu, z pozycji pasażera udzielając wskazówek i komentując ewentualne niedociągnięcia kierowcy. Dwudniowe zajęcia na torze wieńczy egzamin - przejazd każdego z uczestników na trasie jednego okrążenia, obserwowany i oceniany przez fachowców. Liczy się nie prędkość, a technika jazdy. Wszystko po to, by trzymać się idei zawartej w haśle przewodnim imprezy - "W poszukiwaniu idealnej linii".

Prestiżowe wyścigi

Gran Turismo Polonia to największe i najbardziej prestiżowe spotkanie Skandynawów w Polsce, ekskluzywna impreza towarzyska ze staranną otoczką organizacyjną. Samochody pozostają pod całodobową ochroną, usługi serwisowe świadczy zaprzyjaźniona z VITALL firma Autim, a od granicy Polski gości pilotują członkowie klubu Harley Davidson V2. Polska gościnność i troska o wygodę gości, ale także wysoko oceniana przez uczestników sprawna organizacja imprezy zapewniają organizatorom lawinę zgłoszeń do kolejnych edycji. Zamiar organizacji wyłącznie zamkniętego spotkania nie powiódł się. Zainteresowanie było ogromne, ze strony internautów odwiedzających tłumnie stronę Gran Turismo, ale także ze strony firm, nie tylko polskich, pragnących wykorzystać prestiż imprezy do promocji swoich marek. Partnerami przy organizacji tegorocznego GT Polonia zostali Emmerson, lider na rynku nieruchomości, Firma Karlik, dealer roku 2005 i 2006 (m.in. Jaguar, Volvo i Honda), po raz trzeci Shell i, po raz drugi, Dilmah, jak również szwedzka firma Bilvardscenter Almhult.
Po raz pierwszy w jednym miejscu w Polsce można było podziwiać obok siebie Ferrari Enzo, Porsche 997 GT3 RS, Porsche Carrera GT, nie mówiąc już o tegorocznym Lamborghini Murcielago, obleganym przez widzów, podobnie jak Ford GT 40 z 1966 roku. Także przejazd kolumny samochodów przez centrum miasta na spotkanie z prezydentem Ryszardem Grobelnym wprawił mieszkańców Poznania w prawdziwe osłupienie.
GT Polonia 2007 rozpoczęła się już 30 czerwca, kiedy do Gdańska przybyli promem goście ze Szwecji. Przywitały ich strugi deszczu, mimo to do Poznania dotarli szczęśliwie. Wjazd kolejnej grupy przez przejście graniczne w Świecku stał się wydarzeniem dla celników, a przejazd do stolicy Wielkopolski był niewątpliwą atrakcją na trasie, pokonanej szybko, a zarazem bezpiecznie i bezkolizyjnie. Kierowcy spędzili w Poznaniu pięć dni, wspólnie się bawiąc, wymieniając doświadczeniami, chętnie prezentując swoje maszyny. Niektórzy nawet ulegali prośbom zaproszonych przez organizatorów gości i zapraszali ich na przejażdżkę swoimi wspaniałymi samochodami. Dziękując za udany pobyt, zapowiadali ponowny przyjazd w 2008 roku.

 Gran Turismo Polonia 2007

Poszukując idealnej linii

Duże zainteresowanie ze strony sponsorów, a także na przykład ze strony brytyjskich klubów motoryzacyjnych i niespodziewanie, kierowców z Ukrainy, którzy zgłosili się do GT Polonia 2008, skłoniło organizatorów do wprowadzenia w życie pewnych zmian. Najważniejsza z nich to rejestracja spółki Gran Turismo Polonia w Polsce. Opiekę prawną obejmie nad nią renomowana kancelaria adwokacka Agaty Michalskiej. Organizatorzy zakładają, że za rok w Polsce zjawi się setka pojazdów - 50 zgłoszeń już teraz figuruje na liście. Pantkowski i Ternstrom zaproponowali współpracę Automobilklubowi Wielkopolskiemu i Hotelowi Mercure wstępnie do 2012 roku.

Cel pozostaje niezmienny - poszukiwanie idealnej linii jazdy na Torze Poznań. Organizatorzy są przygotowani do zrealizowania w Polsce największego, dynamicznego, motoryzacyjnego show, które trafiłoby nie tylko do Poznania, ale także do Wrocławia czy Krakowa. Zdają sobie jednak sprawę, że nie jest łatwo pogodzić oczekiwania uczestników, pragnących w miarę możliwości anonimowego spotkania we własnym gronie, z presją firm, upatrujących szansy na promocję własnej marki dzięki imprezie tego kalibru. Pozyskanie mocnych partnerów z pewnością pozytywnie wpłynie na dynamizm imprezy, zwłaszcza na jej przygotowanie z myślą o widzach. Gdyby dziś otworzyć obiekt dla publiczności, szacunkowo można by się spodziewać od 6000 do 8000 fanów motoryzacji. Entuzjazm organizatorów i ich niesłabnąca wiara w sukces to podstawa planów na przyszłość, których rozmach budzi respekt. A plany te powstają, gdy tylko spotkają się Peter Ternstrom i Marek Pantkowski, zanim jeszcze padną słowa "Welcome to Gran Turismo Polonia". Obaj jednak zgodnie twierdzą, że najlepsze pomysły rodzą się w pewnym garażu w Sztokholmie...


ESSENCE 2011
 
Biografie gwiazd - Bizneswoman - Czasopismo przedsiębiorców - Ekskluzywne czasopismo - Ludzie biznesu - Ludzie sukcesu - Magazyn biznesmenów - Polskie gwiazdy