ESSENCE
Magazyn ludzi sukcesu esencja
dobrego
smaku

Na podbój wód nieznanych

Marzą ci się nieznane lądy? Jesteś pod urokiem błękitu oceanu i bezludnych plaż na dalekich brzegach?

Tekst Arek Rejs

Jachty Na podbój wód nieznanych

Nic prostszego, też możesz zostać odkrywcą swojego lądu na krańcu świata, a warunki, w jakich będziesz podróżował, będą dużo lepsze niż te panujące na flagowym okręcie Krzysztofa Kolumba - Santa Marii.

Będąc małym dzieckiem miałem okazję popłynąć motorówką należącą do WOPR. Z rodzicami dużo czasu spędzaliśmy nad jednym z Jezior Mazurskich. Było ono oddalone od miasta o około dwadzieścia km, więc tankowanie takiej jednostki nie było łatwe, a łódź musiała być w stałej gotowości. Z wdzięczności za przywiezienie paliwa ratownicy zaoferowali ojcu i mnie przejażdżkę po jeziorze.

Miałem wtedy może 10 - 12 lat, a łódka była jakąś samoróbką z wstawionym silnikiem Fiata 125p. Pamiętam pęd wiatru i wrażenie jazdy po nierównym bruku. Później zauroczyły mnie żagle i na motorówki patrzyłem z pogardą i obrzydzeniem. Zastanawiałem się, co może być przyjemnego w przepłynięciu szlaku Jezior Mazurskich w dwie godziny, gdzie tu czas na wypoczynek?

Minęło kilka lat i ja także odkryłem przyjemność podróżowania jachtem motorowym. Teraz, kiedy ktoś mnie pyta, co w tym przyjemnego, odpowiadam - spróbuj. Czasem tych "prób" musi być więcej niż jedna, ale niewiele jest osób, które schodziłyby z łodzi bez uśmiechu na twarzy, a chyba o to w życiu chodzi, aby przeżyć je z uśmiechem.

Prowadzenie łodzi motorowej nie jest trudnym zadaniem, musisz tylko zawsze pamiętać, że jesteś na wodzie! Jeżeli masz prawo jazdy, to już prawie tak, jakbyś potrafił prowadzić motorówkę. Potrzebujesz tylko krótkiego kursu, na którym poznasz przepisy "drogowe" obowiązujące na wodzie i zostaniesz głębiej wtajemniczony w operowanie jachtem. Po takim kursie zostajesz kapitanem swojej jednostki i możesz ruszać na podbój wód.

Na rynku jest tak wiele rodzajów pływających jednostek, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli lubisz sporty ekstremalne, odnajdziesz się na jednostce typu RIB (Rigid Inflatable Boat). Są to łodzie wyglądem przypominające duży ponton, ale pozory mogą mylić, ich kadłub wykonany jest z laminatu i otoczony miękką poduszką powietrzną. Dzięki "poduszce", łodzie te mogą podpłynąć do innej jednostki nawet na wysokiej fali, nie ryzykując jej uszkodzeniem, stąd są często wykorzystywane przez ratowników i jednostki specjalne. Dlaczego mówię, że są to jednostki dla lubiących sporty ekstremalne? Są one bardzo lekkie i najczęściej wyposażone w potężne silniki o mocy nawet 300 KM, a kabina to tylko dodatkowa opcja. Podróż taką łodzią przypomina raczej lot, a o tym, że jesteś na wodzie, przypominają tylko przewalające się przez pokład fale. Niezapomniane wrażenia gwarantowane.

Miłośnikom leniwego podróżowania, połączonego ze zwiedzaniem okolicznych miasteczek, polecam wycieczki łodziami wypornościowymi. Najczęściej są to duże jednostki z płaskim dnem, rozwijające niewielką prędkość. Mają stosunkowo małe zanurzenie, dzięki czemu niestraszna im podróż płytkimi rzekami i kanałami, a ich wystroju pozazdrościć może niejeden architekt wnętrz. Można się nawet pokusić o stałe zamieszkanie na takiej jednostce, co wielu czyni. Wystarczy pojechać do Londynu na słynne Maida Way, by poznać uroki takiego życia, w centrum wielkiego miasta panuje cisza i spokój, a barki wyglądają jak dzieła sztuki. Wypornościowe jednostki są wyposażone we wszystko, czego potrzebujesz do wygodnego spędzania czasu.

Niektóre mają nawet minipiwniczkę na wina. Standardowym wyposażeniem tych łodzi są rowery, nie wszędzie można dopłynąć i czasem dwa kółka mogą uatrakcyjnić wodny urlop. Ten sposób wypoczynku jest bardzo popularny w Niemczech i Holandii, słynnej ze swoich doskonałych dróg wodnych. Jeżeli chcesz zwiedzić te kraje w niestandardowy sposób, nie musisz mieć specjalnej licencji motorowodnej - gdy czarterujesz łódź, przechodzisz szybki kurs przepisów wodnych i obsługi jednostki i możesz ruszać na szlak. Coraz częściej także u nas odzywają się miłośnicy "wodnego caravaningu" i szukają nowych szlaków, a tych jest sporo. Od tego roku zostaje uruchomiony szlak Wisłą, jeżeli masz więc kilka wolnych dni możesz przepłynąć z Warszawy do Gdańska w komfortowych warunkach, bez tkwienia w korkach na krajowej "siódemce" i ryzyka mandatu za przekroczoną prędkość, a sama podróż stanie się doskonałym wypoczynkiem. Znalazłem już coś dla kochających adrenalinę i dla tych, którzy mają jej nadmiar w codziennym życiu i chcieliby w spokoju, w otoczeniu pięknych krajobrazów rozpalić grilla, wypić lampkę dobrego wina i niespiesznie podążać w siną dal. Przyszedł czas na tych, którzy chcieliby te dwa sposoby wypoczynku połączyć.

Tu wkraczamy na grząski grunt, bo zaczynają się kolejne atrakcje: łodzie otwarte (bez kabiny), łodzie weekendowe (z niewielką kabiną, w której można spędzić noc lub dwie), łodzie sportowe (z mocniejszymi silnikami i kadłubami wywołującymi specjalne zafalowanie) i w końcu sportowe cruisery, którymi z racji ich popularności się tu zajmę.

Cruisery to łodzie przeznaczone do podróży, dalekich i bliskich. Wszystko zależy od ich wielkości i oczywiście pojemności zbiorników paliwa. Najczęściej spotykane u nas cruisery to łodzie raczej na duże jeziora i podróże wybrzeżem. Są one oczywiście wyposażone we wszystko, czego możesz potrzebować do miłego spędzenia czasu i dobrej zabawy, klimatyzacja to najczęściej standard, a większość z nich wyposażona jest w specjalne stanowisko dla barmana, z kostkarką lodu i minilodówką na składniki napojów.

Najczęściej we wnętrzu takiej łodzi znajdują się dwie lub trzy wygodne kabiny sypialne i salon połączony z kuchnią, a wszystko napędzane jest mocnymi silnikami, które pozwalają tym pływającym willom osiągać prędkość ok. 50km/h. Kąpiel słoneczna to istotny element konstrukcji tych jednostek, każda otwarta, płaska powierzchnia jest pokrywana wygodnymi materacami. Nie myśl jednak, że na takiej łodzi czeka cię tylko błogie lenistwo na materacu. Większość cruiserów wyposażona jest w minihangary, w których możesz schować wodny skuter, ponton lub narty wodne, a to już zdecydowanie nie jest bierny wypoczynek. Po takim szaleństwie na skuterze jeszcze bardziej docenisz ciepło nasłonecznionego łóżka i szklankę zmrożonego napoju. Mam nadzieję, że zachęciłem Państwa do pierwszego kroku na w stronę wody. To dopiero początek atrakcji. Dużo wrażeń zapewni jazda skuterem czy ślizgi na wakeboardzie, ale na pewno nie ma przyjemniejszego miejsca na zawieranie korzystnych umów, jak klimatyzowany salon na pokładzie luksusowego jachtu, zacumowanego w błękitnej lagunie. Warto spróbować.


ESSENCE 2011
 
Biografie gwiazd - Bizneswoman - Czasopismo przedsiębiorców - Ekskluzywne czasopismo - Ludzie biznesu - Ludzie sukcesu - Magazyn biznesmenów - Polskie gwiazdy